Środa, 13.12.2017, imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

Miała bilet miesięczny, kierowca nie wpuścił jej do busa

  • 16.11.2017, 14:47 (aktualizacja 21.11.2017 08:17)
  • Bartosz Nowak
Miała bilet miesięczny, kierowca nie wpuścił jej do busa
Stoisz na przystanku z biletem miesięcznym w dłoni. Podjeżdża bus i... nie zabiera cię, bo w pojeździe skończyły się miejsca. Taka sytuacja spotkała w poniedziałek dziewczynkę, która ze Strzelec udać się chciała do Kutna korzystając z usług firmy Marqs. Co na to właściciel przedsiębiorstwa?

O sprawie poinformował nas ojciec dziewczynki. Bilet miesięczny, który posiada jego córka, umożliwia nieograniczone podróżowanie na konkretnej trasie. Z racji tego, że jest opłacany z góry, teoretycznie powinien być realizowany za każdym razem, gdy pasażer wsiada do busa. Kierowca na to jednak nie pozwolił, tłumacząc brakiem wolnych miejsc. Czy kierowca ma obowiązek wpuszczać każdego pasażera do busa bez względu na to, czy znajdzie on miejsce siedzące? A może powinien się zatrzymywać na przystankach i informować o braku miejsc lub poprosić o puszczenie dodatkowego kursu? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można w regulaminie firmy przewozowej. Takowy jednak na oficjalnej stronie Marqsa nie widnieje. Postanowiliśmy więc zapytać, jak wygląda sprawa.

W rozmowie z Markiem Flejszmanem, właścicielem firmy przewozowej, dowiadujemy się, że brak regulaminu na stronie spowodowany jest wprowadzanymi do niego zmianami. Zapewnił jednak, że kierowca, zgodnie z prawem, nie może przewozić więcej osób niż pozwalają na to miejsca siedzące i stojące, które z kolei zależą od konkretnego autobusu. Jak więc wyglądało to w poniedziałkowy poranek?

- Nie możemy przewidzieć, ile osób danego dnia o danej porze pojawi się na przystankach. Nie posiadamy specjalnych kart takich jak ma PKS, dzięki którym na bilecie miesięcznym widnieją godziny, w których będzie podróżował jego posiadacz. Dzięki temu przewoźnik ma ogląd na to, ile osób będzie jechać daną trasą i wówczas zostaje puszczony taki autobus, który pomieści wszystkich. W busach, które wyjeżdżają od nas, liczba miejsc stojących jest zmienna. Jedne posiadają do kilkunastu takich miejsc, inne zaś nie mają żadnego. I to właśnie taki bus jechał w poniedziałkowy poranek - informuje właściciel firmy.

Bus wypełniony po brzegi, a na przystankach czekają kolejni pasażerowie. Żaden pomocniczy pojazd nie jedzie za tym właściwym, aby zabrać nadwyżkę osób. Co przewiduje wówczas regulamin przewoźnika? 

- Kierowca, zgodnie z prawem, nie może wpuścić kolejnego pasażera gdy widzi, że nikt już się nie zmieści, jego obowiązkiem jest zatrzymanie się na przystanku i zakomunikowanie, że nikogo już nie wpuści. Wówczas, gdy dostajemy taką informację, wysyłamy na tę trasę kolejnego busa. Tym razem jednak taki sygnał do nas nie dotarł. Poza tym nie zawsze mamy możliwość zadysponowania kolejnego pojazdu, a na trasie Gostynin-Kutno, która zahacza o Strzelce, nie dostajemy często informacji o podobnych zdarzeniach. Dlatego też dwa busy na tę trasę nie są wysyłane - dodaje p. Marek Flejszman.

Warto znać przepisy, a jeszcze lepiej ich przestrzegać. Nie można przewidzieć, ile osób pojawi się w danej godzinie na przystanku ani zabrać kogoś ponad stan. Ale druga strona medalu jest taka, że niezależnie od okoliczności, posiadając bilet miesięczny, chcielibyśmy dostać się do celu. Zwłaszcza, że jest z góry opłacony. Czy spotkaliście się z podobnymi sytuacjami? Jak oceniacie sprawę?

Bartosz Nowak
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

bajbe
bajbe 21.11.2017, 16:00
dobrze zrobił. zaraz jechał następny. poco kwity ryzykować?
An
An 19.11.2017, 09:47
No właśnie, po co są właściwie bilety miesięczne, jak kierowcy się do tego nie stosują?
pasażer
pasażer 18.11.2017, 23:30
Za każdym razem, gdy kierowca zatrzymuje się na przystankach zabiera pierwsze osoby stojące przy busie, a co z osobami, które mają bilet miesięczny? Takie osoby powinny mieć pierwszeństwo wejścia do busa i o tym powinien poinformować kierowca od razu po zatrzymaniu. Bilety miesięczne powinny zapewniać nam miejsce w busie, a wychodzi zupełnie inaczej, dlaczego? Inna sprawa, gdy bus jest pełny, ale gdy ma zaledwie 6 miejsc, to czemu wsiadają najpierw osoby z jednorazowym biletem?
gonzales
gonzales 21.11.2017, 16:05
ta *** . po to jest nastepny bus zeby sie wszyscy zabrali .
Błażej
Błażej 17.11.2017, 00:51
Dziwne że w kierownictwie tej firmy nikt nic nie wie i to że z Płocka nagminnie nie zabierają z biletami mięsiecznymi. Ale zapłaciłeś z góry to pa, zabieramy tych co płaca gotówka, są zyski? są! Z miesięcznego nie zabranego i z tego co gotówą zapłacił. To Polskie realja.... kasa, kasa i jeszcze raz kasa, oczywiście dla tak zwanego pracodawcy i biznesmena.
zulu
zulu 21.11.2017, 15:58
DUZE AUTOBUSY ZABIERAJĄ WSZYSTKICH.widze to prawie codzień . kiedyś to może i były problemy a teraz jest spoko.
marek
marek 17.11.2017, 00:22
Wywiesc kierowce do zakopanego dac mu miesieczny bilet i zobaczy ile razygo nie wezma ijak dlugo mu zabierze dojechac do strzelec
PKS,tak ma.
PKS,tak ma. 16.11.2017, 22:32
Strzelce,to taka komunistyczna wiocha,czy tak szybko zapomniały jak to za PRL-a było.A było tak,autobusa ze Koziej dziury przepełniona i spi-rdalać wasza mać.
Boryna
Boryna 17.11.2017, 22:54
Gdyby PSL rządził nigdy by do czegoś takiego nie doszło.
Jagna
Jagna 17.11.2017, 23:45
PSL,rządzi i dobrze się ma,ty wredna mordo,tym swoim pyskiem nie szczekaj.
Tomek
Tomek 16.11.2017, 18:00
Kierowca żal co robicie!! Niejednokrotnie miałem taką sytuacje że kierowcy nie chcieli zabrać osób z przystanku nawet jak mieli bilet.Większość z kierowców PKS w Gostyninie to niemiłe osoby,uważają sie za niewiadomo co.Nie wiem jak z busami jest. Już kilka lat temu były takie sytuacje nie zatrzymywali sie na przystanku i to w Gostyninie tylko jechali dalej
Wiśta wio
Wiśta wio 16.11.2017, 20:09
Tomek musisz coś z tym zrobić, nie stój, nie czekaj .... uciekaj.
O rety!
O rety! 16.11.2017, 16:52
Oceniamy,że artykuł,taki....z dopy wzięty.

Pozostałe