Środa, 22.11.2017, imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka

Przekręt na strefie. Firma wyłudziła 20 mln zł!

Przekręt na strefie. Firma wyłudziła 20 mln zł!
Malwersacje na kwotę aż 20 milionów złotych ujawnili agencji ABW i prokuratura. W Kutnie powstać miał nowoczesny zakład produkcyjny. Miał, ale nie powstanie. Według śledczych, spółka, która miała stworzyć nowoczesną fabrykę opakowań, dopuściła się ogromnego oszustwa, a służyło im do tego m.in. zawyżenie wartości nieruchomości w Kutnie, na której miał powstać zakład.

Jak ustalili agenci ABW, prezesi firmy, którzy chcieli stworzyć fabrykę w Kutnie to prawdopodobnie oszuści. Prokuratura już postawiła im zarzuty wyłudzenia ok. 20 mln. zł. z unijnych dotacji.

- Wyłudzenie około 20 milionów złotych nastąpiło poprzez zawyżenie wartości nieruchomości, na której miała powstać nowoczesna fabryka oraz przedłożenie niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy dokumentów, mających potwierdzać rzekomy zakup od czeskiej firmy części linii technologicznej – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Łodzi.

Nieruchomość o której mówi Kopania to tereny położone w Kutnie. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte przez prokuraturę rejonową Łódź-Śródmieście oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia w latach 2014-2015 przestępstwa oszustwa na szkodę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przez osoby zarządzające spółką, która ubiegała się o dofinansowanie projektu na uruchomienie produkcji opakowań polipropylenowych.

- Jak ustalono, w proceder zaangażowanych było kilka podmiotów, w tym spółka zarejestrowana na terenie Czech. Ubiegając się o datacje, przedstawiciele spółki mającej realizować inwestycję posługiwali się zawierającymi poświadczenie nieprawdy dokumentami – informuje K. Kopania.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. Jak dotąd zatrzymano członków zarządu spółki, której przyznano dotacje. To mężczyźni w wieku 56 i 70 lat.

- Na wniosek prokuratury zostali oni tymczasowo aresztowani. Kolejny zatrzymany to 27-letni prezes zarządu rzekomego dostawcy urządzeń, które miały być wykorzystywane w produkcji. Co do niego prokurator zastosował policyjny dozór – dodaje Kopania.

Bartosz Nowak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Śnićkoski
Śnićkoski 1.11.2017, 19:09
A,jak tam gostyniński Tadziu z SLD,czy jeszcze żyje,czy już kopytami do góry?
Tadziu
Tadziu 1.11.2017, 21:01
Śnieciu,dobrze się mam,sprężyna działa i kasa jest i wszystko dobrze jest.

Pozostałe