Czwartek, 17.08.2017, imieniny: Anity, Elizy, Mirona

Policyjne patrole na ulicach Gostynina

Policyjne patrole na ulicach Gostynina
W weekend w Gostyninie możemy dostrzec policyjne patrole na ulicach miasta. Są to mundurowi zarówno z Gostynina, jak i z Płocka. Wzmożona czujność policji ma poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie w wieczornych porach.

Wzmożone patrole policji w Gostyninie mają na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa w mieście. Funkcjonariusze z Płocka i Gostynina najczęściej patrolują mniej oświetlone osiedla, na których można spotkać grupy ludzi. Jak na policję podczas weekendu reagują sami mieszkańcy?
Można powiedzieć, że Gostynianie mają różne zdania na ten temat. Jedni uważają, że funkcjonariusze podchodzą do osób, którzy nikomu nie robią krzywdy, natomiast do tych, na których powinni skupić większą uwagę, nawet nie podejdą. Spotkaliśmy się również z opinią mieszkanki osiedla Wspólnej, która w pełni popiera wzmożone policyjne patrole w piątki i w soboty, jednak nigdy nie widziała żadnego patrolu na swoim osiedlu, a sama po zmroku boi się wychodzić z domu:
- W pełni popieram to, aby policyjne patrole czuwały nad bezpieczeństwem na ulicach. Powinni oni jednak przyjrzeć się osiedlu przy Wspólnej, jest tam zazwyczaj masa osób w weekendy, piją, krzyczą.. i nikt z tym nic nie robi - opowiada mieszkanka Gostynina.

O pracy funkcjonariuszy wypowiedział się również jeden z mieszkańców osiedla przy ul. Wojska Polskiego:
- Widziałem chyba dwa tygodnie temu dwóch policjantów przy moim bloku, którzy podeszli do kilku chłopaków. Byli oni cicho i nie spożywali alkoholu. W zasadzie to nie wiem, czemu akurat nimi się zainteresowali, ponieważ kilka godzin później słyszałem już rozbijanie butelek i krzyki. Nie byli to CI sami chłopacy, więc szkoda, że wtedy na osiedlu nie było żadnego patrolu - opowiada starszy mężczyzna.

Mieszkanka osiedla Bema jest zadowolona z pracy gostynińskiej policji, która dba o bezpieczeństwo na jej osiedlu. Pani Maria przekonuje, że w sytuacjach, gdy widzi pod blokiem głośno zachowujących się ludzi i spożywających alkohol, dzwoni po policję i po chwili już są na miejscu. Kobieta docenia pracę mundurowych, ponieważ jak sama podkreśla, gdyby nie oni, po 20 nie mogłaby wyjść z domu.

Patryk Skowroński
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

rambo
rambo 16.02.2017, 11:56
na pekaesie w parku jednym drugim w srodku nocy ich potrzeba niech posiedza zobaczymy co jakie maja biegi tag zwany dyl prezentacja w ciagu dnia to zabawa dla przyszlych szkolacych sie mundorowych anie za taka stawke jak oni reklamy sztucznej nam nie trzeba
07
07 16.02.2017, 14:00
Ale byków narobiłeś. Studniówki to raczej nie miałeś...rambo? bucha cha cha.
wandal
wandal 16.02.2017, 10:13
i znowu płockiery będą cwaniaczyć co to nie oni bo kryje ich mundur. Zaczepiają spokojną grupkę ludzi i na siłę chcą im wlepiać mandaty bo przecież trzeba sobie dorobić...
tak jest
tak jest 16.02.2017, 11:35
Tylko Płockery mogą zaprowadzić porządek bo te zuchy z Gostynina to lenie,albo pełne galoty mają na widok paru obsmarkańców z piwkiem.
Legion
Legion 16.02.2017, 06:34
Pies na spacerku jak jest to szczeka a oni ciekawe czy będą szczekać ?
Były
Były 15.02.2017, 16:21
Pieszych patroli było brak od dawna ale skoro już będą chodzić to żeby sprzątali po sobie haha
haha
haha 16.02.2017, 10:10
"pieszych patroli było brak od dawna" proszę czasem wyjść z domu i się rozejrzeć...
fakt
fakt 15.02.2017, 15:05
Dzisiaj odbyła SIĘ ODPRAWA na komendzie,wszyscy zgodnie ustalili,że jest porządek i jest bezpiecznie.Ludzie skoro na komendzie ustali, ze jest bezpiecznie,to chyba jest.Bardzo się ucieszyłem,bo już myślałem,że jest inaczej....hura...i łubudubu.
wspólna
wspólna 15.02.2017, 10:04
Wczoraj na "murku" prawione były walentynki (murek to nad rzeką przy os.wspólna)"młodzież doskonale zna te miejsca i chętnie tam baluje.Osiedle słabo oświetlone,patrol Policji to rzadkość,a jak już to przejażdżka skrzypiącym radiowozem ,raczej nie są zainteresowani interwencją.Wspólna to miejsce bardzo dobrze znane i "młodzieży" i starszej żulni,miejsce idealne do pijaństwa i darcia ryja,a co ich obchodzą mieszkańcy pobliskich bloków.Zwrócenie uwagi to wydanie wyroku na siebie,a dzwonie na Policję to wręcz jakieś nieporozumienie.Przejadą się samochodem,nawet nie ruszą dopy,żeby sprawdzić co się w krzakach kryje,odjadą,a tu dopiero zaczyna się darcie ryja! Kosze zakupowe,wózki z pobliskiej Biedronki to częsty widok w rzece,no bo trzeba się zabawić,a warunki są idealne.Można podawać wiele przykładów,ale po co jak nikt i tak z tym nic nie zrobi.Wystarczyło by tylko zlikwidować kładkę na rzece,polepszyć oświetlenie i już "miejscuwa" traci znaczenie.Policja musiała by tam chyba posterunek postawić by się z tym bydłem uporać.
WSP-a
WSP-a 15.02.2017, 10:34
Masz racje co do tego miejsca, sam wychowałem się w WSP, też imprezowałem na tym murku, jak i moi starsi koledzy kiedyś, tak i młodsi koledzy teraz. Było darcie ryja po pijaku, wynoszenie ławek żeby było na czym siedzieć, grille się zdarzały wszystko ale to jest prawo młodości, Ci co tam drą ryja niedługo opuszczą to miejsce bo nie będą mieli czasu na to (praca, studia), W pewnym wieku po prostu znudzi im się to miejsce lub dojrzeją do tego, że komuś może to przeszkadzać (sam przez to przechodziłem), nie powiem Policja przyjeżdzała ale gdy widzieli 20 osób stojących na przeciw radiowozu nawet wyjść nie raczyli (mimo tego, że nikt by im nic nie zrobił, w końcu to Policja), ludzie też przychodzili, zwracali uwagę ale co może 1-den przeciw 20-stu ?! Młodzież musi się wyszaleć, no może wózki w rzece to przesadza (tu się zgodzę) bo to niszczenie mienia ale chociaż byś z tym walczyło to i tak nie wygrasz im bardziej ty naciśniesz tym mocniej oni się zbuntują. Rozumiem Cię, i Pozdrawiam

Pozostałe